poniedziałek, 23 kwietnia 2012

everyone says… „cheeeese” in new york! cudowny sernik nowojorski z malinami, który smakuje nie tylko w nowym jorku…

najlepszy_sernik_nowojorski_01

nowojorski sernik jest dla mnie królem posród serników… niesamowicie elegancki, aksamitny i kremowy. idealny i bez skazy. doskonaly w kazdym calu, ma prawdziwy manhattan look! 😀

dzieki pieczeniu w kapieli wodnej (musze przyznac: swietny pomysl!) powierzchnia nie ma brzydkich rys i pekniec. robiony jest z pysznego, tlustego kremowego serka i smietany – tylko wtedy wychodzi naprawde perfekcyjny. a wiec nawet nie wazcie sie myslec o “odchudzonych” twarozkach! 😉

a zreszta kto mysli o kaloriach majac takie cudo przed nosem?

najlepszy_sernik_nowojorski_02

wersja do druku

skladniki na spód*

30 g masla
24 g maki
20 g maki kartoflanej
2/3 lyzeczki proszku do pieczenia
3 male jajka
50 g drobnego cukru
1 lyzka drobnego cukru
troche soli

*poniżej podaje ilosci podane w oryginalnym przepisie. ja robilam spód z 2/3 ilosci, poniewaz nie chcialam, zeby spód byl zbyt gruby. zrezygnowalam tez ze skórki cytrynowej…

45 g masla
35 g maki
30 g maki kartoflanej
1 lyzeczka proszku do pieczenia
4 jajka sredniej wielkosci
80 g cukru
2 lyzki cukru
skórka starta z  ½ cytryny
troche soli

skladniki na mase serowa

900 g smietankowego serka philadelphia (ewentualnie twaróg trzykrotnie mielony)
30 g maki kartoflanej
175 g slodkiej smietanki
100 g drobnego cukru
220 g drobnego cukru
3 jajka sredniej wielkosci
szczypta soli

pozostale skladniki

ca. 450 g malin
3 lyzki wycisnietego soku z cytryny
2 lyzki cukru pudru

dodatkowo

maslo do wysmarowania formy
folia aluminiowa
folia do zywnosci

najlepszy_sernik_nowojorski_03

sposób wykonania

spód i boki okraglej formy (tortownicy) o srednicy 26 cm dobrze natluscic maslem. piekarnik rozgrzac do 170°C (z termoobiegiem 150°C).

najpierw przygotowujemy spód

maslo rozpuscic. make, make kartoflana i proszek do pieczenia wymieszac.

zóltka oddzielic od bialek. zóltka ubijac mikserem ok. 3 minut, a nastepnie (ciagle miksujac) wsypywac powoli cukier i szczypte soli. miksowac przez nastepne 5 minut.

wymieszane maki przesiac do masy jajecznej i dokladnie zmiksowac. nadal miksujac dodac rozpuszczone maslo (kto chce i lubi: teraz tez jest czas na dodanie skórki cytrynowej).

bialka ubic na sztywno ze szczypta soli i – nadal ubijajac – powoli wsypywac lyzke cukru. ubijac jeszcze chwile, az piana zrobi sie lsniaca.

ok. 1/3 jajecznej piany dodac do ciasta i zmiksowac, zeby je rozrzedzic. nastepnie dodac reszte piany i delikatnie, aczkolwiek starannie, wymieszac szpatulka.

ciasto przelozyc do natluszczonej formy, wyrównac i piec ok. 12 minut*. wyjac z piekarnika i postawic forme na kratce do ostudzenia.

*jezeli pieczecie spód z calosci skladników, a nie w mojej, zmiejszonej ilosci, czas pieczenia wynosi 15 minut!

najlepszy_sernik_nowojorski_04

teraz zabieramy sie za mase serowa!

ok. ¼ serka, 100 g cukru, szczypte soli i make ziemniaczana miksowac na najwolniejszych obrotach miksera ok. 3 minut, a nastepnie dodac pozostaly serek. dodac pozostaly cukier (220 g), krótko ucierajac mase na najwyzszych obrotach miksera. ponownie przestawic mikser na male obroty i nadal ucierajac dodac po kolei jajka i smietane. miksowac tylko do polaczenia skladników.

tortownice z upieczonym (w miedzyczasie schlodzonym) spodem oblozyc aluminiowa folia*, a nastepnie wlac do niej mase serowa i ostroznie wyrównac.

*dwa pasy aluminiowej folii skrzyzowac na blacie kuchennym. tortownice postawic na srodku i dobrze owinac podniesiona do góry folia. robimy to w celu uchronienia sernika od wody w trakcie pieczenia.

zabezpieczona folia forme z sernikiem umiescic w wiekszej formie, naczyniu zaroodpornym lub ustawic na glebokiej blaszce, do której nalac wrzaca, ugotowana wode. woda powinna siegac prawie do polowy wysokosci formy z sernikiem (ok. 2,5 cm)

piec ok. godziny*, powierzchnia sernika powinna byc scieta (przy lekkim poruszeniu tortownicy masa przy sciankach tortownicy nie powinna sie mocno chwiac). po wyjeciu tortownicy z piekarnika usunac folie i postawic ciasto do wystygniecia na metalowej kratce (ok. 2 godzin). schlodzone ciasto przykryc folia spozywcza i wstawic na minimum 6 godzin do lodówki, najlepiej jednak przez noc.

*jezeli zauwazycie, ze powierzchnia zbyt mocno brazowieje, mozecie przykryc ciasto aluminiowa folia. pieczenie trwa wtedy troche dluzej. poniewaz jednak przykrywamy sernik malinami, nie jest to konieczne…

z ok. 200 g malin, 3 lyzek wycisnietego soku z cytryny i 2 lyzek cukru pudru zrobic (najlepiej recznym blenderem) purée. aby pozbyc sie (natretnych) pestek, przecedzam purée zawsze po zmiksowaniu przez drobne sitko. uzyskuje w ten sposób piekny, gladki sos…

ciasto wyjac z formy, polac sosem i udekorowac pozostalymi malinami.

nowojorski sernik powinien byc serwowany dobrze schlodzony. osobiscie jednak uwazam, ze rozwija pieknie smak w temperaturze pokojowej. przechowywac oczywiscie nalezy go w lodówce!

happy eating!

najlepszy_sernik_nowojorski_05

19 komentarzy do “everyone says… „cheeeese” in new york! cudowny sernik nowojorski z malinami, który smakuje nie tylko w nowym jorku…

  1. Małgosia

    wygląda pysznie!!! A polecasz jakiś konkretny twaróg? Ja dotychczas używałam tych w kubełkach, ale namnożyło się ich na rynku… nigdy potem nie pamiętam, którego użyłam. Ostatnio przejechałam się na twarogu President, bo mi się przez niego świąteczna Pascha rozjechała 🙁

    I jeszcze pyt., czy ten sernik smakuje jak cheese cake w starbucksie? Poszukuję przepisu na takowy, bo ja i mój Mąż przepadamy za nim! 🙂 Pozdrawiam!

    Odpowiedz
    1. kulinarna mekka

      czesc malgosiu,

      tak, sernik jest baaaaardzo zblizony do starbucksowego idealu. tez go uwielbiam… .-D wychodzi jednak troche wyzszy, wiec jezeli chodzi tez o wyglad, to polecalabym wieksza tortownice (i wtedy przepisowe ilosci na spód, a nie te przeze mnie zmniejszone).

      jedyny serek, który moge ci ze spokojnym sumieniem polecic, to philadelphia (ja z niego robie ten sernik)…

      pozdrawiam, basia.

      Odpowiedz
    1. kulinarna mekka

      dziekuje! 😀 jest naprawde warty grzechu! po pierwszym kawalku mialam wrazenie, ze mam dosyc na pare dni, ale po krótkiej chwili powedrowalam do lodówki po nastepny! i po nastepny…. 😉

      Odpowiedz
  2. Dziki lokator

    Basiu, a u Ciebie jak mi fajnie! 🙂
    I masz makaroniki moje ukochane i praliny!
    Oj, będę grzeszyć!;)
    Natychmiast Cię obserwuję i proszę Małżonka (jutro czyli dziś…;)), aby mi Cię wrzucił u mnie po prawicy (sama nie umiem), żebym mogła szpiegować jakie pyszności szykujesz! 😉
    Pozdrawiam! 🙂
    Ewelina

    Odpowiedz
  3. Anonymous

    Gdzie kupic ten serek philadelfia? ja widzialam ostatnio w tesco ale male opakowanie po 125g za 5zl, wiekszego nie znalazlam-to samo w innym markecie, ktokolwiek wie ktokolwek widzial niech podpowie gdzie mozna kupic wiaderko lub wieksze opakowanie

    Odpowiedz
    1. kulinarna mekka

      bardzo mi przykro, ale nie mam zielonego pojęcia! będę się rozglądała i jak tylko coś znajdę, dam znać! wiem, że dziewczyny zastępują czasami ten serek innymi serkami kremowymi, ale ja osobiście jeszcze nie próbowałam. czytałam, że można go zastąpić twarogiem trzykrotnie zmielonym. nie daję jednak gwarancji, że wyjdzie identyczny… pozdrawiam serdecznie, basia

      Odpowiedz
  4. MAGI

    Basiu, proszę powiedz, czy konieczny jest spód do tego sernika, czy można go zrobić z samej masy serowej? Tak szczerze u Ciebie na zdjęciu w ogóle nie widać, że jest jakiś spód, wszystko jednolite, idealne! Zastanawia mnie ten serek Philadelphia, czy to ma być taki gęsty, zwarty, którym smarujemy chlebek na śniadanie:) ? U nas faktycznie występuje tylko w małych opakowaniach.

    Odpowiedz
    1. basia ritz Autor wpisu

      magi, ja robiłam na spodzie, ale tak jak napisałam, zmiejszyłam ilość składników… nie wiem, czy można go zrobić bez, ale wydaje mi się, że chyba powinien wyjść… nie daję jednak gwarancji, ponieważ sama nigdy nie próbowałam.

      serek philadelphia to właśnie ten taki gęsty, którym smarujemy bułeczki! :))))

      pozdrawiam serdecznie! 😀

      Odpowiedz
  5. KasiaBa

    Obok ciasta czekoladowego z Twojego przepisu, obok poledwiczki w migdalach (z Twojego przepisu) I bagietek ( z Twojego przepisu haha) wczoraj, na naszym stole zagoscil ten sernik. Zaprosilismy na kolacje znajomych Norwegow, chcac sie odwdzieczyc na pysznego renifera I jelenia (marynowane w kawie O_o ), ktorymi nas uraczyli u siebie.I… To ciasto jest GENIALNE; CUDOWNE; PIEKNE; PYSZNE; PACHNACE; JEDWABISTE I KOCHAM JE, nie mniej niz moj maz, ktory byl poprostu zachwycony tym sernikiem. Wyszedl idealny, choc balam sie, ze bedzie katastrofa, bo okazalo sie, ze mam za duza foremke I nie moglam jej zanurzyc odpowiednio gleboko w kapieli, ale mimo to udalo sie ( a pieklam je o 2 w nocy ). Dodalam na wierzch poza malinami troche borowek amerykanskich. Takze wieczor inspirowany Basia nam sie bardzo udal, zachwycajac polskie, norweskie I hiszpanskie (maz) podniebienia. Tak wiec przegladam Twoje przepisy Basiu I patrze, co by tu jeszcze. A juz niedlugo swieta w Polce, wiec mam nadzieje, ze Mikolaj wrzuci Twoje ksiazki do paczki 😉 A. No I rozwiazalas moj problem 🙂 Tak ubolewalam, ze nie moge kupic tu twarogu na sernik, a teraz juz wiem, ze niepotrzebnie. Pozdrawiamy goraco 🙂 wydrukowany przepis wkleilam na wiecznosc do mojej kucharskiej ksiegi 🙂

    Odpowiedz
    1. basia ritz Autor wpisu

      KasiaBa, jestem niesamowicie wzruszona i przeszczęśliwa! :****************

      ściskam cię mocno, życzę tylko smakołyków na stole!!! no i oczywiście radości z gotowania i pieczenia!!!

      😀

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *