sobota, 14 kwietnia 2012

muszle sw. jakuba z cykorią, mango & pomaranczowym vinaigrette

przegrzebki_01

wiem, wiem… nie kazdy lubi polaczenie owoców z owocami morza, rybami lub miesem. ja wlasciwie tez podchodzę do tego bardzo ostrożnie, ale uwierzcie: ta kombinacja jest po prostu BOSKA! lekka gorycz cykorii jest lagodzona przez slodycz mango, kwaskowata pomarancza podkresla wspaniale smak, a nad wszystkim czuwa królowa chili. po prostu letnie marzenie na talerzu! 😀

ta fantastyczna salatka, która zrobilam sobie dzisiaj na lunch, uratowala mi humor. czulam sie, jakby z mojego talerza promieniowalo na mnie slonce, na przekór wstretnej pogodzie, która panuje aktualnie na zewnatrz… dodatkowo zaserwowalam sobie chrupiaca bagietke i lampke wspaniale schlodzonego bialego wina… nie uwazacie, ze zycie jest pieeekne?

przegrzebki_02

wersja do druku

skladniki na salate dla 2 osób

6-8 swiezych muszli sw. jakuba* (zalezy od apetytu)
1 cykoria (ok. 12-16 lisci)
ca. 20 g rukoli
2-3 lyzki grubo posiekanych i zarumionych orzechów wloskich
1 dojrzale mango
6 filetów z pomaranczy (ok. ½ pomaranczy)

*ich inna nazwa to “przegrzebki”. jezeli nie macie dostepu do swiezych, mozecie uzyc mrozone. najlepiej rozmrażać je powoli w lodówce, a jeśli się spieszycie, w zimnej (!!) wodzie.

dodatkowo

4 lyzki oliwy z oliwek extra virgin

sos vinaigrette

3 lyzki swiezo wycisnietego soku z pomaranczy (ok. ½ pomaranczy)
1 lyzeczka bialego octu balsamicznego*
1 lyzeczka miodu (plynnego)
2 lyzki dobrej oliwki
1 mala czerwona chili, drobno posiekana**
1 lyzka mango pokrojonego w kosteczke
1 maly pomidor (bez pestek i skóry, pokrojony w kostke)
2-3 listki bazylii, pokrojone w drobne paseczki
sól (najlepiej morska) i swiezo zmielony czarny pieprz do smaku

*w wersji bezglutenowej zastąpić cytryną
**kto lubi bardziej pikantnie, zostawia pestki i równiez drobniutko je sieka. wszyscy inni pestki wyrzucaja!

przegrzebki

sposób przygotowania

aby przygotowac sos vinaigrette nalezy sok, ocet, miód, oliwke, sól i pieprz wymieszac trzepaczka. dodac chili, pomidory, mango i bazylie, ostroznie wymieszac z sosem.

cykorie umyc, obciac głąb i oddzielic liscie. z polowy pomaranczy wyciac ok. 6 filetów*. mango obrac ze skóry i ostrym nozem odciac miąższ wzdluz pestki. pokroic w podluzne plastry.

*obciac gruba skóre tak, zeby równiez byla obcieta zewnetrzna biala skórka i ostrym nozem powycinac czastki pomaranczy pomiedzy skórkami)

muszle wysuszyc kuchennym, papierowym recznikiem i posolic. na patelni rozgrzac oliwe i dobrze zrumienić na mocnym ogniu (obrócić tylko raz).

liscie cykorii, plastry mango, rukole i filety z pomaranczy ulozyc na talerzach i polac sosem vinaigrette, równo dzielac pomidory i mango. dodac przysmazone muszle i posypac orzechami wloskimi.

*problem polega na tym, by muszle nie smazyly sie za dlugo (nie beda wtedy delikatne i soczyste, zrobia sie łukowate), ale byly dobrze przyrumienione. musicie jednak uwazac, by ich nie spalic. to w sumie zadna wielka sztuka, wymaga jednak troche wprawy.

rozkoszujcie sie ta elegancka salata  z kieliszkiem dobrego bialego wina!

smaaklike ete!

przegrzebki_03

Jedna myśl nt. „muszle sw. jakuba z cykorią, mango & pomaranczowym vinaigrette

  1. Pingback: a w nowej gali... | Kulinarna Mekka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *